TLRD 250 SKF
Automatyczna smarownica SKF TLRD 250 – Zwiększony litraż, zwielokrotnione oszczędności
Idea samodzielnie napełnianych smarownic elektrycznych zrewolucjonizowała budżety działów Utrzymania Ruchu, uwalniając mechaników od konieczności kupowania jednorazowych, drogich wkładów z chemią. Co jednak zrobić w sytuacji, gdy Twoja maszyna posiada gigantyczne oprawy łożyskowe, potężne wały lub kręci się z tak ogromną prędkością, że standardowy zbiornik (150 ml) musiałbyś uzupełniać ręcznym pistoletem co kilkanaście tygodni? Aby zaspokoić apetyt największych maszyn w fabryce, szwedzcy inżynierowie stworzyli model SKF TLRD 250.
To "większy brat" uwielbianej serii TLRD. Otrzymujesz dokładnie ten sam, niezawodny silnik elektromechaniczny generujący 5 barów ciśnienia i ten sam wygodny mechanizm nastawczy (1-12 miesięcy). Różnica tkwi w powiększonym, przezroczystym zbiorniku z grubego poliwęglanu, który mieści teraz aż 250 mililitrów Twojego ulubionego środka smarnego. Taka objętość pozwala na ustawienie smarownicy na ciągłą, całoroczną pracę na niezwykle wymagających, wysokowydajnych wentylatorach i napędach. Kupujesz najtańszy smar z dużej beczki (na wagę), nabijasz maszynę przez standardową kalamitkę w obudowie i cieszysz się rokiem świętego spokoju.
Kluczowe atuty powiększonej smarownicy SKF TLRD 250
-
Gigantyczna pojemność (250 ml): Prawie dwukrotnie więcej smaru niż w standardowych modelach! Idealne rozwiązanie do miejsc trudnodostępnych, których inżynierowie z racji przepisów BHP nie chcą odwiedzać częściej niż raz do roku.
-
TCO zredukowane do zera: Płacisz tylko raz za puste urządzenie. Później jedynym kosztem jest coroczna wymiana małej, litowej baterii 6V i własny smar ładowany ręczną smarownicą. Oszczędności rzędu tysięcy złotych w skali całej hali!
-
Dozowanie ekstremalnie gęstych substancji: Ponieważ silnik wymusza stały nacisk mechaniczny na tłok, TLRD 250 doskonale radzi sobie z tłoczeniem ciężkich smarów NLGI 2 w zmiennych temperaturach otoczenia (-20°C do +60°C).
-
Zdalny montaż: 5 barów to ciśnienie wystarczające, aby smarownica bezpiecznie "przepchnęła" smar przez przewód poliuretanowy na odległość do 3 metrów od niebezpiecznej strefy zgniotu.
-
Czystość i wizualna kontrola: Przezroczysty pojemnik obnaża pozycję tłoka na pierwszy rzut oka, zwalniając mechaników z konieczności demontowania osłon czy używania miarek do sprawdzania stanu smaru.
| Parametr | Wartość / Specyfikacja |
| Kod Produktu | TLRD 250 (Wersja powiększona) |
| Typ Urządzenia | Smarownica elektromechaniczna (napędzana silnikiem krokowym) |
| Pojemność zbiornika | 250 ml (Urządzenie puste, wielokrotnego napełniania) |
| Ciśnienie robocze | 5 bar |
| Dystans zdalnego montażu | Maksymalnie 3 metry (Przy użyciu odpowiednich rur 6mm) |
| Ustawienia czasu pracy | Skokowo regulowane: Od 1 do 12 miesięcy |
| Zasilanie | Moduł bateryjny 6V (Bateria Litowa CR-P2) |
| Dopuszczalna chemia | Smary do klasy NLGI 2 |
Wskazówka Eksperta
Złudzenie Czystego Węża: "Kupiłem wersję 250 ml, żeby starczyła na rok, ale łożysko wyje po kwartale!"
Inżynier instaluje smarownicę SKF TLRD 250 obok wielkiej dmuchawy i łączy ją z łożyskiem za pomocą 3-metrowego węża. Napełnia zbiornik smarem, ustawia pokrętło na najwyższe dozowanie (12 miesięcy, czyli bardzo powolne, mikrometryczne podawanie). Po kwartale łożysko zostaje zniszczone w wyniku tarcia na sucho. Mechanik widzi, że tłok w smarownicy ładnie zszedł w dół, więc maszyna podawała smar. Dlaczego łożysko wyschło?
Błąd: Inżynier padł ofiarą "krwiopijczego" pustego węża, o którym pisaliśmy w poprzednich poradnikach! Pojemność pustego wężyka o średnicy wewnętrznej i długości 3 metrów to około 85 ml! Silnik TLRD podawał przy ustawieniu rocznym ledwie 0.6 ml smaru dziennie! Żeby napełnić SAM WĘŻYK i dopiero "dotknąć" łożyska, automat potrzebował... 141 dni pracy!
Rada UR: Jeśli stosujesz montaż zdalny, nigdy nie zrzucaj obowiązku napełniania rur na automatykę! Zanim wepniesz wężyk do smarownicy TLRD 250, nałóż na wężyk standardową kalamitkę i "nabij" go do pełna ręcznym pistoletem ciśnieniowym, aż smar "wyjdzie" drugim końcem w łożysku. Podepnij wężyk do automatu, a 5 barów od razu przepchnie odpowiednią dawkę z węża prosto na kulki Twojego łożyska!
Redukcja odpadów i śladu węglowego w dziale UR
W erze ESG (Environmental, Social, and Corporate Governance), każdy duży zakład przemysłowy jest rozliczany z ilości produkowanych odpadów sztucznych oraz chemicznych. Używając dziesiątek smarownic z jednorazowymi kartridżami z plastiku (PET), do środowiska co kwartał trafiają kilogramy trudnych w recyklingu rurek, sprężyn gazowych i puszek oblepionych resztkami smarów ropopochodnych.
Przejście na system napełnialny, taki jak SKF TLRD 250, drastycznie poprawia wskaźniki ekologiczne fabryki. Urządzenie pozostaje na maszynie latami. Smar kupowany jest w 18-kilogramowych, zbiorczych metalowych beczkach, które w pełni podlegają recyklingowi. Jedynym odpadem z systemu jest wymiana małej, litowej baterii (którą łatwo zutylizować) oraz zapobieganie wyciekom na samej maszynie (bo dozujemy idealne ilości 0.6 – 1.6 ml dziennie, co zapobiega pękaniu uszczelnień). To nie tylko dbanie o maszyny, to dbanie o audyty środowiskowe ISO 14001.